Kiedy zacząłem zagłębiać się w badania dotyczące zmęczenia decyzyjnego znalazłem coś, co wyjaśnia, dlaczego twoje najlepsze transakcje zdarzają się przed południem, a najgorsze kumulują się po południu. Ile razy doświadczyłeś sytuacji w której pomyślałeś sobie:

"ehhh, znów mogłem odejść od wykresów, o godzinie 11 byłem zarobiony, a później oddałem wszystko z nawiązką"

Nie chodziło o Twoją dyscyplinę ani żadną siłę mentalną.

To biologia.

Okno kortyzolowe 40–60 minut

Kiedy wchodzisz w transakcję, która od razu idzie przeciwko tobie, twoje ciało w ciągu kilku minut uwalnia kortyzol. Ten hormon stresu nie znika w momencie, gdy zamkniesz pozycję.

Poziom kortyzolu pozostaje podwyższony przez 40 do 60 minut po zakończeniu stresora.

To oznacza, że jedna zła transakcja o 9:45 rano nadal wpływa na jakość twoich decyzji o 10:30. Myślisz, że już „poszedłeś dalej”, ale twoja kora przedczołowa wciąż działa pod oblężeniem.

Badania pokazują, że wyższy poziom kortyzolu prowadzi do niższej jakości decyzji i większego poczucia presji czasu. To uczucie pośpiechu pod wpływem stresu nie jest wytworem wyobraźni. Twoja biologia dosłownie tworzy sztuczną presję czasu, której wcześniej nie było. Piękny przykład autosabotażu :)

Najpierw wyłącza się centrum dowodzenia

Kora przedczołowa odpowiada za funkcje wykonawcze. To tam analizujesz prawdopodobieństwa, zarządzasz ryzykiem i powstrzymujesz impulsy.

To również najbardziej wrażliwa część mózgu, gdy podejmujesz powtarzalne decyzje pod presją.

Zgodnie z badaniami neurobiologicznymi nawet łagodny, ostry i niekontrolowany stres powoduje szybki i dramatyczny spadek zdolności poznawczych kory przedczołowej. Nieustanny strumień wyborów systematycznie wyczerpuje kluczowe funkcje wykonawcze w grzbietowo-bocznej i brzuszno-przyśrodkowej korze przedczołowej.

Tłumacząc: centrum dowodzenia twojego tradingowego mózgu dosłownie się wyłącza, gdy rośnie obciążenie poznawcze.

Rynek się nie zmienił. Setupy wyglądają podobnie. Ale twój mentalny system operacyjny działa już na rezerwie.

Fenomen czwartej godziny

Ciągle widzę, że traderzy raportują ten sam wzorzec. Ostry i skupiony przez pierwsze dwie godziny. Lekko zamglony w trzeciej. Impulsywny i reaktywny w czwartej.

To pokrywa się z tym, co konsekwentnie pokazują badania nad psychologią tradingu: wielu traderów wypada słabo po 3–4 godzinach aktywnego podejmowania decyzji.

Na początku dnia czujesz się bystry, ale po południu stajesz się zamglony i impulsywny. Najgorsze transakcje kumulują się w późnej części sesji, mimo identycznych setupów technicznych.

Różnica nie leży w rynku. Leży w wyczerpanej przepustowości poznawczej.

Kortyzol czyni cię impulsywnym, nie ostrożnym

To, co najbardziej mnie zaskoczyło w badaniach:

Pod wpływem stresu nie stajesz się bardziej ostrożny. Stajesz się bardziej impulsywny.

Badania z Wharton wykazały, że gdy podaje się ludziom kortyzol, są bardziej skłonni szybciej udzielać odpowiedzi intuicyjnej, jakby działali pod presją czasu. Opierają się na błędnych, ale prostych heurystykach w procesie podejmowania decyzji.

Co jeszcze bardziej wymowne: kortyzol zwiększa skłonność do podejmowania ryzykownych decyzji, szczególnie takich, w których ryzyko może przynieść duży potencjalny zysk.

Twój zestresowany mózg popycha cię w stronę szybszych, bardziej ryzykownych decyzji. Dokładne przeciwieństwo tego, czego wymaga dobry trading.

Ta przeskalowana pozycja po trzech stratach z rzędu? To nie był revenge trading. To był kortyzol.

Kryzys energetyczny mózgu

Twój mózg zużywa około 20% całkowitej podaży glukozy w organizmie. Kiedy podejmujesz ciągłe decyzje tradingowe, ta utrzymująca się aktywacja neuronalna stawia wysokie wymagania energetyczne.

Jak wyjaśniają badania neurobiologiczne, gdy te kluczowe zasoby glukozy są zużywane, wydajność i funkcjonowanie kory przedczołowej ulegają osłabieniu.

Twój tradingowy mózg dosłownie wyczerpuje paliwo w trakcie sesji.

To wyjaśnia, dlaczego setup, który o 10:00 byś odpuścił, o 14:00 nagle wydaje się atrakcyjny. Twoja zdolność oceny ryzyka się nie poprawiła. Twój mózg pozbawiony glukozy po prostu idzie na skróty.

Pętla poznawczego załamania

Wysokie obciążenie poznawcze przyspiesza zmęczenie decyzyjne. Zmęczenie decyzyjne prowadzi do błędów. Błędy zwiększają obciążenie poznawcze.

To pętla.

Źle wyczute wejście prowadzi do frustracji. Frustracja zwiększa obciążenie emocjonalne. Obciążenie emocjonalne utrudnia jasne myślenie. Niejasne myślenie prowadzi do kolejnych błędów.

Jedna zła transakcja nie kosztuje tylko pieniędzy. Przyspiesza spadek jakości każdej kolejnej decyzji.

Widziałem to u siebie. Pierwszy błąd dnia jest zwykle techniczny. Drugi — emocjonalny. Przy trzecim działam już na oparach.

Badanie sędziów ds. zwolnień warunkowych

Badacze przeanalizowali decyzje sędziów komisji ds. zwolnień warunkowych, aby zrozumieć, jak jakość decyzji zmienia się w ciągu dnia.

Na początku dnia sędziowie przyznawali zwolnienie warunkowe w około 65% przypadków. Pod koniec sesji odsetek zatwierdzeń spadał niemal do zera. Po przerwach wskaźnik znowu gwałtownie rósł.

To sędziowie podejmujący decyzje zmieniające ludzkie życie, mając przed sobą wszystkie informacje. A mimo to jakość ich decyzji załamywała się po zaledwie kilku godzinach bez odpoczynku.

Jeśli sędziowie nie są w stanie utrzymać jakości decyzji przez całą sesję, dlaczego traderzy mieliby być odporni?

Matematyka poznawczego spadku

Badania nad złożonością poznawczą wykazały, że wzrost złożoności o jedno odchylenie standardowe zmniejsza szybkość przetwarzania informacji o 18% i wydłuża czas błędnej wyceny o 23%.

Twoja zdolność dostrzegania okazji i właściwej reakcji pogarsza się w sposób mierzalny wraz ze wzrostem obciążenia poznawczego.

To nie kwestia większego wysiłku. To kwestia uznania, że twoje biologiczne „hardware” ma ograniczenia.

Ignorowany dług snu

Większość traderów, których znam, funkcjonuje na 6 godzinach snu. Myślą, że wszystko jest w porządku, bo się przyzwyczaili.

Badania mówią coś innego.

Jeśli śpisz 6 godzin na dobę przez dwa tygodnie, twoja sprawność psychiczna i fizyczna odpowiada sytuacji, w której nie spałeś przez 2 dni z rzędu. Grupy śpiące 8 godzin nie wykazywały spadków w wydajności poznawczej, sprawności motorycznej ani koncentracji. Grupy śpiące 6 godzin lub mniej wykazywały systematyczny spadek we wszystkich kategoriach z każdym kolejnym dniem.

Handlujesz z wydolnością poznawczą osoby, która nie spała od 48 godzin. I nawet tego nie zauważasz, bo spadek jest stopniowy.

Ciało migdałowate przejmuje kontrolę

Pod wpływem ostrego stresu szczególnie dotknięte są trzy obszary mózgu: ciało migdałowate, hipokamp i kora przedczołowa.

Podwyższone hormony stresu osłabiają kontrolę kory przedczołowej i wzmacniają aktywność ciała migdałowatego. Twój mózg przechodzi z trybu kontrolowanego myślenia wykonawczego do trybu wykrywania zagrożeń.

To idealne dla przetrwania. Katastrofalne dla tradingu.

Kiedy ciało migdałowate przejmuje stery, nie analizujesz rozkładów prawdopodobieństwa. Reagujesz na postrzegane zagrożenia. Każda świeca w przeciwnym do oczekiwanego kierunku staje się drapieżnikiem. Każda strata staje się egzystencjalnym kryzysem.

Co to oznacza dla twojego tradingu

Nie sugeruję, byś handlował mniej. Sugeruję, byś uznał biologiczne ograniczenia, w których działasz.

Twoje wielkości pozycji powinny maleć wraz z upływem sesji. Jeśli w pierwszej godzinie ryzykujesz 1% na transakcję, w czwartej godzinie prawdopodobnie powinieneś ryzykować 0,5%. Jakość twoich decyzji w mierzalny sposób spadła.

Twoje kryteria wejścia powinny być bardziej rygorystyczne, nie luźniejsze. Setupy, które ledwo spełniały kryteria rano, po południu powinny być automatycznie odrzucane. Twoja wyczerpana kora przedczołowa nie oceni poprawnie marginalnych okazji.

Twój harmonogram przerw ma większe znaczenie niż czas spędzony przed ekranem. Badanie sędziów pokazuje, że przerwy przywracają jakość decyzji. 15-minutowy spacer zrobi więcej dla twoich wyników niż kolejne 15 minut wpatrywania się w wykresy.

Twoje najgorsze transakcje nie są wadą charakteru. Są przewidywalną biologiczną reakcją na wyczerpanie poznawcze i podwyższony poziom kortyzolu. Przestań traktować je jak moralną porażkę i zacznij traktować je jak dane o swojej przepustowości poznawczej.

Prawdziwa przewaga

Każdy trader szuka przewagi na rynku. Lepsze wskaźniki. Szybsza egzekucja. Bardziej zaawansowana analiza.

Ale największa przewaga może być prostsza.

Rozpoznaj, kiedy twojemu mózgowi kończy się paliwo. Dostosuj do tego ryzyko. Rób przerwy, zanim będziesz ich desperacko potrzebował. Śpij tak, jakby twoje wyniki zależały wyłącznie od tego.

Bo zależą w dużej mierze.

Twoja kora przedczołowa jest albo twoim największym atutem, albo największym zagrożeniem. Różnica polega na tym, czy zarządzasz jej budżetem energetycznym, czy go ignorujesz.

Rynek będzie jutro. Twoja przepustowość poznawcza — niekoniecznie, jeśli dalej będziesz spalał ją tak, jakby była nieograniczona.

The link has been copied!